Fakty i mity na temat glutenu

Ten zabójczy gluten – namnożyło się wokół niego mnóstwo szkodliwych mitów, które aż proszą się o obalenie. Warto zapoznać się z prawdziwymi informacjami na temat glutenu oraz zweryfikować nieprawdziwe wieści na jego temat, aby móc podjąć rozsądną decyzję dotyczącą swojego własnego odżywiania – w kontekście zbóż zawierających gluten. Odstawiać je, czy jeść nadal?

Mit 1: Każdy powinien wyeliminować gluten z diety

Absolutnie nie! Gluten nie jest niczym szkodliwym, jak na przykład toksyny czy „zły” cholesterol. Jest białkiem zapasowym, które pełni ważne role nie tyle w organizmie, co raczej w piekarnictwie i cukiernictwie. Nadaje on pieczywu elastyczność i sprężystość, czyniąc je bardziej podatnym na wyrabianie. Choć wiele osób zdrowych, nie cierpiących na te choroby autoimmunologiczne, czuje pewną poprawę samopoczucia po odstawieniu glutenu, niestety nie jest to dla nich korzystne. Dla ich organizmu gluten jest całkiem obojętny. Całkowita eliminacja tego białka z diety spowoduje, że organizm przestanie wytwarzać enzymy konieczne do jego trawienia – wtedy naprawdę nabawić się można nadwrażliwości!

Mit 2: Dieta bezglutenowa odchudza

Nie sam fakt eliminacji glutenu powoduje spadek masy ciała, lecz zmiana sposobu żywienia. Odstawiając gluten przestajemy spożywać białe pieczywo, drożdżówki, ciastka i wiele innych produktów, które są głównymi winowajcami oponki na brzuchu – przestajemy się opychać tym, co do tej pory jedliśmy w dużych ilościach. Dieta bezglutenowa może więc pomóc w osiągnięciu wymarzonej sylwetki, ale nie jest dobrym sposobem. Wystarczy, jeśli w diecie zamieni się białą mąkę na pełnoziarniste produkty, efekt będzie podobny i uda się schudnąć.

Mit 3: Bezglutenowe produkty są zdrowsze, lepsze dla dzieci

Niektóre osoby decydują się na świadome wprowadzenie diety bezglutenowej u swoich dzieci sądząc, że wyświadczają im tym samym wielką przysługę. Niestety, to niedźwiedzia przysługa – dziecko spożywające przetworzone pieczywo bezglutenowe, specjalne bezglutenowe ciasteczka i inne wyroby, prawdopodobnie przyjmować też będzie większe ilość cukru, spulchniaczy, konserwantów. W przypadku produktów bezglutenowych trudno jest uzyskać właściwą konsystencję pieczywa czy ciastek, stąd konieczność wprowadzenia większej ilości chemii w procesie produkcji. Wyroby te mają też mniejszy zbyt, dlatego są paczkowane, a zatem musza być poddawane procesom konserwacji chemicznej. Technicznie rzecz biorąc – lepiej dać dziecku białą bułkę prosto z piekarni, niż tę bezglutenową, leżącą już kilka tygodni w sklepie, a wciąż zachowującą swój termin przydatności do spożycia.

Fakt 1: Nietolerancja to nie to samo co celiakia

Wiele osób obserwując u siebie dolegliwości po spożyciu białego pieczywa, takie jak bóle brzucha, wzdęcia, biegunki czy zaparcia, składa to na karb celiakii. W rzeczywistości celiakia jest uwarunkowaną genetycznie nadwrażliwością na gluten, i ujawniającą się już na początku życia. Wymaga ścisłej eliminacji glutenu z diety, gdyż nawet śladowe jego ilości mogą prowadzić do poważnych powikłań. Nietolerancja glutenu może natomiast pojawić się w późniejszym życiu, u osób dorosłych. Objawy pojawiają się nawet kilka godzin po spożyciu i dolegliwość ta zwykle wymaga jedynie ograniczenia nadmiernej podaży glutenu w diecie, a nie jego całkowitej eliminacji.

Fakt 2: Kiedyś nie było nietolerancji ani nadwrażliwości na gluten

To, co brzmi jak zwykłe narzekanie w rzeczywistości jest… prawdą! W czasach naszych dziadków i pradziadków nikt nie słyszał o alergiach czy nietolerancjach, dziś są one bardzo powszechne. Wynika to przede wszystkim z większej dostępności produktów modyfikowanych genetycznie, które wpływają na rozszerzanie się fali nietolerancji i nadwrażliwości na gluten.

Fakt 3: Jedynym sposobem na walkę z celiakia jest dieta bezglutenowa

To prawda. Celiakia jest typową chorobą autoimmunologiczną, przy której nie stosuje się żadnych farmaceutyków. Należy wyeliminować to, co powoduje reakcje nadwrażliwości, czyli produkty glutenowe. Niestety – nie da się wyleczyć z celiakii.

 

Pamiętaj, że najefektywniejszym rozwiązaniem będzie Twój indywidualny program żywieniowy a nie nowa dieta cud czy cudowne szejki !




Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *